XLI Sesja Rady Miejskiej

W dniu wczorajszym (21 lutego) odbyła się XLI Sesja Rady Miejskiej w Dziwnowie. Punktualnie o godzinie 9.00 obrady otworzył Przewodniczący Rady – Piotr Sokół. Porządek obrad, po przegłosowaniu przesunięcia jednego z punktów na kolejną sesję, składał się z 25 pozycji. Jako pierwszy, głos zabrał Przewodniczący Rady – Piotr Sokół, informując o swoich (i rady) działaniach podejmowanych na rzecz gminy w okresie pomiędzy sesjami. Sprawozdanie z analogicznego okresu złożył również Burmistrz Dziwnowa – Grzegorz Jóźwiak.

Jednak nim przystąpił do szczegółowego omawiania każdego z odbytych spotkań, odniósł się do doniesień medialnych, które w ostatnim czasie pojawiły się w przestrzeni informacyjnej.
– Wysoka Rado, Szanowni Państwo, nim złożę sprawozdanie odnoszące się do mojej pracy w okresie pomiędzy sesjami, chciałbym złożyć kilka wyjaśnień. Dotyczą one finansów gminy, a konkretnie artykułów na ten temat, które w ostatnim czasie pojawiły się w Internecie. Nasza gmina istotnie, posiada dług i gdyby go przeliczyć na mieszkańca, można się zastanowić nad jego wysokością. Rzecz w tym, że Gmina Dziwnów ma niespełna 4000 mieszkańców. Gminy o podobnych do naszej dochodach i podobnych zobowiązaniach (a nie rzadko nawet dużo większych), liczące więcej mieszkańców, rysują się w związanych z tym rankingach inaczej, właśnie ze względu na liczbę mieszkańców i tzw. osobowe przeliczanie długu. Rozpatrując ranking zadłużenia, warto jednak – choćby dla porównania – wziąć też pod uwagę ranking dochodów na mieszkańca. W nim nasza gmina jest w ścisłej czołówce, co również możemy – przynajmniej częściowo – zawdzięczać liczbie mieszkańców. Chcę podkreślić z pełną stanowczością – finanse gminy czy jej kondycja finansowa, nie są absolutnie niczym zagrożone. Dodam jeszcze jedno – biorąc pod uwagę nasz roczny budżet, jesteśmy w stanie wyjść z tego zobowiązania w ciągu jednego roku. Oznacza to jednak, że musielibyśmy wstrzymać inwestycje, zamrozić udział w projektach unijnych, przerwać już rozpoczęte prace. Następnie Grzegorz Jóźwiak mówił o tym, że finanse gminy są pod ścisłą kontrolą Regionalnej Izby Obrachunkowej, która bardzo uważnie przygląda się każdemu wydatkowaniu, wydając rokrocznie bardzo dobrą opinię. Od 2015 roku nie wystąpiliśmy o żaden kredyt – mówił dalej – a spłata gminnych obligacji w żadnym razie nie spowoduje jakiegoś załamania. Mamy oszczędności i jesteśmy w pełni przygotowani na ich obsługę.

W odniesieniu do gminnych inwestycji – przez siedem lat wydaliśmy ponad 105 milionów złotych, w tym pozyskaliśmy blisko 65 milionów z funduszy zewnętrznych (głównie unijnych). W roku bieżącym, tj. 2018, zaplanowane przez nas inwestycje będę warte 13,5 miliona złotych, na co mamy już zabezpieczone środki. Mam przy tym nadzieję, że dostrzegają Państwo to, jak już zmieniła się gmina, a przecież na tym nie koniec, bo zmieniać się będzie dalej.

Wciąż bierzmy udział w konkursach i projektach związanych z możliwością pozyskania zewnętrznego finansowania, za co odpowiada mój zastępca – Łukasz Dzioch. Chciałbym mu przy tej okazji bardzo podziękować. Jego zaangażowanie w tym obszarze i skuteczność, owocują większą ilością spływających do nas pieniędzy.
W tym kontekście, artykuły o zadłużeniu gminy, przedstawiające sytuację dość jednostronnie, do tego bez komentarza ilustrującego tło zobowiązań, uważam ze nierzetelne i krzywdzące. Przypomina mi to szukanie sensacji na siłę, do tego z jednostronną narracją, stawiającą w złym świetle nie tylko mnie, ale cały urząd, włącznie z radą.
W rozmowie poza sesją, Grzegorz Jóźwiak mówił także: Muszę powiedzieć, że z pewną przykrością czytam towarzyszące tym artykułom opinie/komentarze, gdzie z przekąsem mówi się o naszych inwestycjach, zobowiązaniach czy o rzekomym dążeniu do pozyskiwania kolejnych statuetek itp. Warto pamiętać o tym, że gmina jest oceniana przez pryzmat szeregu czynników, czasami będących do siebie w kontrze. Konieczne jest wówczas szersze spojrzenie, wnikliwsze przyjrzenie się wskaźnikom, trendom, dodatkowym danym itd. Po takiej analizie obraz robi się pełniejszy i bardziej dokładny niż ten, który powstaje na bazie wąskiego wycinka informacji. Dlatego zachęcam wszystkich do oceny na bazie głębszej analizy, nie zaś poprzez wywołane tą czy inną treścią emocje. Bądźmy po prostu bardziej obiektywni.
Instytucje opiniujące gminę czy przyznające jej wyróżnienia, doceniają naszą pracę, stąd owe mityczne statuetki. Dodam, że nikt z nas, a ja szczególnie, o ich otrzymanie nie zabiega. Nie wykupujemy jakichkolwiek ogłoszeń w periodykach stojących za konkursami, nie uczestniczymy w jakichkolwiek wyścigach o nadanie gminie takiego czy innego tytułu. O tym, że coś jako gmina otrzymujemy, dowiaduję się z maila lub telefonu, nawet nie wiedząc wcześniej, że brano nas pod uwagę. Warto przy tym pamiętać, że owe statuetki czy wyróżnienia, to nie tylko coś ma wpływ na nasz PR, ale też stawia nas na wyższej pozycji w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Gmina jest wiarygodna, doceniana, wyróżniania za różne osiągnięcia – przecież to powinno nas wszystkich cieszyć.
I jeszcze zdanie o inwestycjach. Póki mamy możliwość korzystania z funduszy zewnętrznych, nie powinniśmy się nad zasadnością ich angażowania zastanawiać. Udało nam się zrobić wiele, ale wciąż jeszcze sporo przed nami. Nikt o tym nie zapomina. Spotkania z mieszkańcami na których bywam osobiście lub na których zastępują mnie pracownicy urzędu, dają nam solidny materiał do analiz. Nie wszystko mamy możliwość wykonać już, ale co tylko możemy i co jest w naszej mocy, umieszczamy w planie i krok po kroku realizujemy.
Po tym wstąpieniu głos zabrał Łukasz Dzioch, który przybliżył postępy w realizowanych na terenie gminy pracach. Lada moment zostanie podpisana umowna na wymianę blisko 1/3 opraw ulicznych, które znacząco poprawią (dając przy tym spore oszczędności) stan gminnego oświetlenia.

W najbliższych tygodniach zacznie się także kolejny etap rozbudowany cmentarza, która jak na razie – przy warunkach pogodowych, które nie zawsze były sprzyjające – idzie zgodnie z planem. Końca dobiega także cykl przygotowawczy związany z budową tzw. Promenady Zachodniej. Pozyskano już blisko 90% koniecznych do rozpoczęcia prac dokumentów, opinii, analiz itd. Bardzo podobnie ma się sytuacja z rozbudową Portu Jachtowego. Prace w nim powinny wystartować już w marcu. Zakończono natomiast przebudowę promenady w Międzywodziu. Wymieniono nawierzchnię i ogrodzenie. W następnej kolejności do planu zostało wpisane wykonanie oświetlenia, na które jest szansa pozyskać dofinansowanie.

W planie jest także budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów (Międzywodzie) oraz wyposażenie świetlicy sołeckiej w Międzywodziu. Jej remont i przystosowanie do wymagań sołectwa został zakończony. Niebawem także ruszą prace drogowe w Dziwnówku, związane z wymianą nawierzchni (ulice Kamieńska i Zaułek). Już teraz Łukasz Dzioch pragnie uczulić mieszkańców Dziwnówka na związane z tym trudności komunikacyjne. Powiedział m.in.: Bardzo prosimy o cierpliwość gdy zaczną się już prace i dużą dozę wyrozumiałości. Mam pełną świadomość tego, że poruszanie się samochodem w tej części Dziwnówka nie będzie łatwe, ale remont jest konieczny. Po zakończeniu prac wygoda w jeździe czy wrażenia estetyczne będą aż nadto widoczne.
W części poświęconej pytaniom od radnych została poruszona kwestia czystości miasta. Następnie rozpoczął się cykl głosowań nad uchwałami, w tym związanymi z planem prac komisji Rady Miejskiej, a także Rady Miejskiej jako całości.

Leave a Reply